Lizystrata (z autografem)

Autor: Arystofanes

Ilustracje: Maciej Sieńczyk

Przekład: Olga Śmiechowicz

Data wydania:

2022

ISBN:

978-83-67152-16-7

Liczba stron:

200

Format:

160 x 210 mm

Oprawa:

45,00 

Na stanie

Fragmenty do pobrania:

„Lizystrata” w tłumaczeniu Olgi Śmiechowicz to nowoczesna, żywa wersja jednej z najodważniejszych i najzabawniejszych komedii Arystofanesa, opowiadająca o kobiecym buncie przeciwko wojnie. Główna bohaterka, Lizystrata, przekonuje kobiety z Aten i Sparty, by wstrzymały się od współżycia z mężczyznami, dopóki ci nie zgodzą się zakończyć wojny peloponeskiej. Ich strajk seksualny, połączony z przejęciem ateńskiego skarbca, prowadzi do serii komicznych, lecz zarazem celnych konfrontacji z męskim światem władzy i przemocy. Kobiety okazują się bardziej racjonalne i skuteczne niż wojownicy, a dzięki ich determinacji konflikt zostaje zażegnany. Sztuka ukazuje absurd wojny i siłę solidarności. Pacyfistyczna wymowa dzieła, połączona z rubasznym dowcipem, od stuleci zapewniają rozrywkę i refleksję kolejnym pokoleniom odbiorców.

Napisany w V wieku p.n.e. tekst zyskuje tu nowe brzmienie – język przekładu jest współczesny, dynamiczny, nasycony rytmem i dowcipem, ale wierny duchowi oryginału. Tytułowa bohaterka, inicjatorka kobiecego strajku seksualnego, by zakończyć wyniszczającą wojnę peloponeską, staje się symbolem niepokornej, politycznie świadomej siły, która podważa porządek oparty na przemocy i męskiej dominacji. Tłumaczenie Śmiechowicz wydobywa satyryczny potencjał tekstu, ale też jego zaskakującą aktualność – Lizystrata staje się głosem w sprawie ciała, władzy i społecznego oporu. Świetnie słyszalne są tu echa współczesnych debat o prawach kobiet i sile oddolnych protestów. Jednocześnie przekład nie traci z oczu teatralności dzieła – zachowuje rytmy chóralne, językową energię i dialogiczność, dzięki czemu tekst pozostaje gotowy do inscenizacji i spotkania z dzisiejszym widzem.

Ilustracje do wydania przygotował Maciej Sieńczyk – rysownik i twórca komiksów, którego prace można znaleźć np. w magazynach „Newsweek”, „Przekrój”, „Wysokie Obcasy”, także w internetowym „Dwutygodniku”, książkach m.in. Doroty Masłowskiej oraz „Opowieściach kanterberyjskich” Geoffreya Chaucera (Biblioteka Śląska, 2021).


Akt przekładu tekstu literackiego jest jego interpretacją. Nie chciałam proponować Czytelnikowi lektury antykwarycznego zabytku myśli ludzkiej, który przetłumaczony mot à mot, okaże się niestrawialny dla współczesnego metabolizmu. Czytając grecki oryginał, zastanawiałam się, jaka była intencja wypowiedzenia kolejnych wersów. Słowo w teatrze tworzy rzeczywistość. Moim najważniejszym zadaniem było więc wychwycenie sensu zapisanego przez antycznego autora i wyartykułowanie go współczesną, atrakcyjną polszczyzną, która będzie dynamicznie prowadzić Czytelnika przez całą historię. Dlatego mój przekład nie jest ani filologiczny, ani poetycki – jest propozycją myślenia o tekście antycznej komedii.

Olga Śmiechowicz (ze Wstępu)



Dowiedz się więcej o tłumaczce i ilustratorze.

W dziale Multimedia można zobaczyć zwiastun filmowy dramatu.

Publikacja wydana w serii Bibliotheca Translata (tom 4).

Nowy przekład osobom przywykłym do „nabożnego” traktowania dawnych tekstów może się wydać obrazoburczy. Tłumaczka sięga po współczesny język, hasła ze Strajku Kobiet, popkulturę, próbując sprawić, by tekst sztuki był aktualny dla nas, tak samo jak był dla Ateńczyków 2,5 tysiąca lat temu. (…) Lizystrata w interpretacji Śmiechowicz jest „typem postaci z filmów Patryka Vegi”, a sztuka opowiada historię o tym, jak „»blachary« ratują świat”.

Wojciech Szot, „Gazeta Wyborcza”

Dwudziestopięciowieczna sztuka jest zaskakująco aktualna i wciąż bawi. Arystofanes kreśli sceny pełne komizmu słownego i sytuacyjnego, a współczesna czytelniczka jest w stanie to docenić dzięki tłumaczeniu Olgi Śmiechowicz. Widać, że naukowczyni włożyła w ten przekład wiele serca i konsekwentnie realizowała swój pomysł, dostosowując wypowiedzi poszczególnych postaci, ale nie odbiegając od oryginału.

Anna Barbara Bittner

Nie mam wątpliwości: „Lizystrata” Arystofanesa w spolszczeniu Olgi Śmiechowicz to jeden z najbardziej radykalnych przekładów, który w normalnym świecie powinien był wywołać żarliwą debatę wśród przekładoznawców, krytyków literatury, ludzi teatru, a przede wszystkim czytelników.

Jerzy Jarniewicz

W miejsce zignorowanego sacrum pojawia się w tym przekładzie bardzo duża dawka profanum – tak duża, że nie da się przejść nad nią do porządku. Komizm Arystofanesa jest momentami bardzo wulgarny, ale nie polega na używaniu wulgaryzmów dla nich samych, dla dziecięco-młodzieńczej przyjemności wypowiadania brzydkich słów – z tego słynęli w antycznej Grecji niektórzy poeci archaiczni z Archilochem na czele, natomiast żyjący dużo później od nich Arystofanes korzystał z repertuaru skatologicznego rzadko i z umiarem. Arystofanes, jakiego przedstawia nam Olga Śmiechowicz, wygląda natomiast na faceta, który „słowa na k” i jemu podobnych używa zamiast przecinka – i z przyprawieniem mu tak knajackiej mordy dość trudno się pogodzić.

Paweł Majewski, „Kultura Liberalna”

Publikacje autora

Autor: Arystofanes

Przekład: Olga Śmiechowicz

60,00 

Podobne produkty

Przejdź do treści Kliknij by odsłuchać zaznaczony tekst!