13 maja miała miejsce premiera książki „Workuta” Horsta Bienka – autobiograficzna proza poświęcona doświadczeniu radzieckiego łagru. To pierwsze polskie wydanie odnalezionego po śmierci autora maszynopisu, przełożone przez Pawła Marcinkiewicza i Daniela Pietrka.
Horst Bienek, znany przede wszystkim jako autor tetralogii gliwickiej, pod koniec życia powrócił do własnych doświadczeń łagrowych. Po aresztowaniu w Berlinie Wschodnim został skazany przez radziecki trybunał wojskowy na 20 lat obozu pracy i trafił do Workuty. W łagrze spędził niemal trzy lata. „Workuta” rekonstruuje drogę od śledztwa i procesu po codzienność obozową, ukazując mechanizmy przetrwania oraz wielonarodową wspólnotę więźniów funkcjonujących w skrajnych warunkach.
Książka nie ma formy klasycznej epopei o systemie Gułagu. Bienek buduje narrację z urywanych scen, wspomnień i retrospekcji, koncentrując się na indywidualnym doświadczeniu pamięci i traumy. Niedokończony charakter odnalezionego po śmierci autora maszynopisu nadaje całości szczególny wymiar świadectwa. Jak podkreślają tłumacze, „Workuta” pokazuje doświadczenie łagru z bardziej intymnej perspektywy niż znane relacje Aleksandra Sołżenicyna czy Gustawa Herlinga-Grudzińskiego.
Pierwsza edycja książki została opublikowana w 2013 roku przez Wallstein Verlag w Getyndze. Publikację opatrzono wstępem Michaela Krügera, wieloletniego redaktora Horsta Bienka w Hanser Verlag. Jak zaznacza Paweł Marcinkiewicz, styl „Workuty” opiera się na rytmie ludzkiej pamięci, niedoskonałości języka mówionego i emocjach, których nie potrafią odtworzyć ani translatory, ani sztuczna inteligencja.