Złoty wyśnić sen

Autor: Zofia Książek-Bregułowa

Redakcja: Iwona Kucharska-Rzebko

Ilustracje: Werner Lubos

Data wydania:

11.12.2024

ISBN:

978-83-67152-93-8

Liczba stron:

70

Format:

160 × 210 mm

Oprawa:

35,00 

Na stanie

Fragmenty do pobrania:

Zofia Książek-Bregułowa – aktorka związana z Katowicami, poetka, uczestniczka powstania warszawskiego. Jako łączniczka w zgrupowaniu AK „Krybar” (pseudonim „Zośka”) 5 września 1944 r. została ranna i straciła wzrok. Po wojnie wyjechała do Edynburga, gdzie operowano ją, przywracając – w niewielkim stopniu – widzenie. W latach 1946–1947 studiowała aktorstwo w Royal Academy of Dramatic Art w Londynie. Po powrocie do Polski występowała w Teatrze Ziemi Opolskiej, a później (1951–1982) w Teatrze Śląskim im. Stanisława Wyspiańskiego w Katowicach. Współpracowała również z katowicką i warszawską rozgłośnią Polskiego Radia.

Wybór wierszy, dokonany przez Iwonę Kucharską-Rzebko, ukazuje twórczość poetki jako zapis życia naznaczonego dramatem wojny, utratą wzroku i nieustanną walką o obecność w świecie sztuki. Te wiersze są jak lustro – odbijają życie poetki: dzieciństwo, powstanie warszawskie, walkę, miłość, starość… i nieustanne powstawanie z kolan. Zofia Książek-Bregułowa była nie tylko poetką – była jedyną w Polsce niewidomą aktorką, która przez dekady walczyła o prawo do sceny.

Wiersze Zofii Książek-Bregułowej poprzedza wstęp Zbigniewa Rokity. Utworom poetyckim towarzyszą reprodukcje obrazów Wernera Lubosa.


Tak, jej biografia to opowieść o pamiętaniu i odpamiętywaniu. W swoim istnieniu czwartym pani Zosia wcale jednak nie potrzebuje dziś naszej pamięci. Nie wierzę, aby zmarli jej potrzebowali. To my potrzebujemy o niej pamiętać. (…) Życie pani Zosi było zbyt cenne, żebyśmy mogli pozwolić sobie na zapomnienie o nim.

Zbigniew Rokita

W tych poezjach jest wszystko. Cała przeszłość i teraźniejszość poetki. Kodem do zwykłej odszyfrowania jej twórczości jest jednak samo życie Pani Zofii.

Joanna Dominika Jezierska

I wtedy zaczęła się poezja, widzenie pozazmysłowe, czyli widzenie bez aparatu wzroku, bez tego zmysłu. Wtedy zaczęła się poezja, wtedy zaczęła się poezja w jej życiu. Niewidoma, widziała więcej niż wielu widzących. Miała wizje, kolory. To wszystko czuć w jej wierszach.

Barbara Surman

To jest żałoba po widzeniu, nie tylko po biologicznej utracie wzroku, ale także po widzeniu wieloletnim, po widzeniu z mężem. To są wiersze o stracie, bardzo bolesne, ale jest w nich coś takiego, że ta ciemność jest rozświetlana światłem wręcz idyllicznym.

Artur Madaliński



Głęboka, humanistyczna wymowa wierszy, wywołanych cierpieniem i wielką potrzebą zachowania godności osobistej, jest wartością samą w sobie, nie wymagającą żadnych dodatkowych rekomendacji.

Seweryn A. Wisłocki, „Dźwięki Słowa”

W wierszach Bregułowej kolory nie pełnią wyłącznie roli poetyckiego „dodatku”, ale są nośnikiem treści wiersza i jego przesłania. Można by – parafrazując nieco Eliota – powiedzieć, że kojarzą pragnienie z pamięcią.

Andrzej Babuchowski

Publikacje autora

Aktualnie autor nie posiada innych publikacji

Podobne produkty

Autor: Michał Muszalik

26,00 

Autor: Joanna Lewandowska

26,00 

Autor: Karolina Kułakowska

26,00 

Autor: Andrzej Muszyński

26,00 

Przejdź do treści Click to listen highlighted text!